Wielu kobietom macierzyństwo nieodmiennie kojarzy się z dodatkowymi kilogramami, jakie na długo pozostaną z nimi. Czy musi tak być? Nie oczywiście, że nie! Jednak należy pamiętać, że odchudzanie po porodzie nie jest proste ze względu na zmiany hormonalne, metaboliczne i psychiczne w organizmie kobiety.
Kobieta po porodzie powinna dać sobie nieco czasu na oswojenie się z nową sytuacją w swoim życiu i powinna również mieć czas na powrót do formy fizycznej. Ważne jednak, by po tym czasie wziąć się za siebie i rozpocząć ćwiczenia, ponieważ z doświadczeń wielu kobiet wynika, że im dłużej się zwleka z wdrożeniem ćwiczeń w grafik dnia, tym trudniej z powrotem do formy, a to rodzi frustracje i obniżenie samooceny.
Kiedy rozpocząć ćwiczenia? Jak tylko poczujemy się mocniejsze fizyczne, kiedy ustają dolegliwości poporodowe i kiedy oswajamy się z trybem życia małego człowieczka, a to już wygląda bardzo różnie. Oczywistym jest, że kiedy nasze dziecko budzi się w nocy co dwie godziny na posiłek, rano czujemy się bardzo wyczerpane i tu już rola męża, babci czy opiekunki – kogoś, kto pozwoli złapać nam nad ranem parę godzin nieprzerwanego snu. Oczywiście bywają takie dzieciaczki, które przesypiają całą noc i pozwalają swoim mamom na pełny wypoczynek i rześkość o poranku. Wszystko więc zależy od trybu życia dzieciątka. Kiedy oswoimy się już z jego zwyczajami, systematycznie wykonywane ćwiczenia dodadzą nam energii, poprawiając nam nastrój i dając uczucie rześkości. W ten sposób każdego dnia czując się coraz lepiej w swoim ciele, będziemy mieć więcej energii na opiekę nad dzieckiem i pozytywne myślenie, mimo nadmiaru obowiązków.